Kotebel - Ouroboros. Strona: 1

Kotebel - Ouroboros Dodano: 2009-07-02 07:37

Świetna płyta.

Siedem utworów. Siedem ciekawych obrazów, przestrzeni i mozaiki gatunków. Jest jazz(gdzie nie gdzie nawet bosa nova). To chyba od razu jest odczuwalne(wirtuozy klawiszy pana Plazy), muzyka klasyczna(delikatne spokojne momenty plumkania na pianinie oraz(i tutaj utwór czwóreczka - Simurgh i około 5:00 minuty zaczyna miodzio - molochne klawisze połączone z ekspresyjnymi gitarami, z napierdalanką perkusyjną gdzieś tam mocno czającą się, daje wrażenie orkiestry symfonicznej). No i przede wszystkim progresja. No i nawet muzyków(takie odbieram wrażenie) stać na chwilę poczucia humoru w postaci gwizdków, i innych instrumentów gwiżdżących. Jednym słowem - jak się w tą płytę wejdzie, to zrobi się kupę z wrażenia. Ja zrobiłem. Teraz po głowie(po czterech odsłuchaniach) chodzi mi grzeszna myśl - kup, kup mnie, kurna kup. :]

Piękna i mocna w swej naturze obrazowa płyta.



Dodano: 2009-07-02 10:36

z kazdym odsłuchem ten album coraz bardziej mi się wkręca. Cholernie wyrazisty materiał


.


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło